Logistyka przede wszystkim – pisze Andrzej Półgrabski

Bydgoszcz ma szansę znaleźć się w czołówce miast Polski, w których rynek magazynowo – logistyczny stanowi jedno z ważniejszych ogniw rozwoju całego regionu. W tej kwestii bez żadnych kompleksów możemy konkurować z dużymi ośrodkami, takimi jak Warszawa, Wrocław czy Poznań

pisze Andrzej Półgrabski*
 
Na początku był Kanał Bydgoski
Początki rozwoju szeroko rozumianej branży logistycznej czy transportowej w Bydgoszczy sięgają XVIII w., kiedy to decyzją króla Stanisława Augusta Poniatowskiego rozpoczęto budowę Kanału Bydgoskiego. Przez kolejne wieki Kanał Bydgoski był ważnym szlakiem komunikacyjnym, przyczyniającym się do rozwoju Bydgoszczy oraz całych Kujaw. Była to najstarsza droga wodna, której budowę ukończono na ziemiach polskich, a współcześnie jest określana nawet „cudownym dziełem czasu”.
W drugiej połowie XIX w. Bydgoszcz była jednym z ważniejszych węzłów kolejowych na wschód od Berlina i nie miała w okolicy konkurencji w tym zakresie. W związku z tym miasto stało się dużym centrum tranzytu towarów, a rola ta wzmacniana była dodatkowo przez dogodne położenie sieci dróg wodnych. Bydgoszcz otworzyła się na kontakty z dużymi europejskimi miastami, co ułatwiło wymianę handlową oraz swobodny przepływ ludzi.
Od 7 tys. do 93.
Na początku XIX w. Bydgoszcz zamieszkiwało jedynie 7 tys. osób, ale w miarę postępującego ożywienia gospodarczego, niespełna sto lat później miasto liczyło już 93 tys. mieszkańców. Obecnie Bydgoszcz zamieszkuje ponad 360 tys. osób, ale coraz częściej zadajemy sobie pytanie, czy ta liczba jest na pewno nadal aktualna i odzwierciedla rzeczywistość? Od pewnego czasu dostrzegamy, że Bydgoszcz staje się kierunkiem migracji zarobkowej zarówno osób z regionu jak i zza granicy. Ten pozytywny trend dla przedsiębiorców oznacza większą dostępność potencjalnych pracowników o oczekiwanych przez nich kwalifikacjach. Rozwój gospodarczy i dostęp do atrakcyjnego rynku pracy zawsze wywołują korzystny wpływ na demografię.
Lokalizacja to podstawa
Od kilku lat obserwujemy odrodzenie oraz postępujący rozwój sektora magazynowo – logistycznego na terenie Bydgoszczy. Bydgoszcz znajduje się w trójkącie między Warszawą, Poznaniem i Trójmiastem, co zapewnia jej korzystne położenie właśnie z punktu widzenia rozwoju rynku magazynowo - logistycznego. Centralna lokalizacja zapewnia doskonałe skomunikowanie z portami morskimi w Gdańsku i Gdyni oraz dużymi europejskimi ośrodkami gospodarczymi jak Berlin, Poznań czy Wrocław. Sprzyjające otoczenie biznesowe, umiarkowane koszty pracy, a także wsparcie samorządu stają się korzystnymi czynnikami, które mają znaczący wpływ na to, że przedsiębiorcy z branży logistycznej za swoją docelową lokalizację wybierają miasto Bydgoszcz, korzystając z jej bogatej oferty inwestycyjnej. Logistyka to nie tylko ogromne hale magazynowe, jak przyjęło się potocznie określać tę branżę, ale przede wszystkim złożony proces planowania, zarządzania, realizowania i konstruowania sprawnego i efektywnego ekonomicznie przepływu różnorodnych surowców i towarów z miejsca ich wytworzenia do miejsca, gdzie zostaną skonsumowane przez docelowych odbiorców.
Wysokie noty
Ostatnio Bydgoszcz została docenion a w raporcie przygotowanym przez fDi Intelligence - portal internetowy należący do grupy Financial Times. Bydgoszcz spośród 50 miast poddanych analizie zajęła czwarte miejsce w kategorii „fDi Strategy” (foregin direct investment – bezpośrednich inwestycji zagranicznych), tym samym wyprzedzając takie ośrodki jak Gdynia, Kraków czy Szczecin. Eksperci z zakresu rozwoju gospodarczego i inwestycji docenili naszą strategię pozyskiwania inwestorów z zagranicy. To prestiżowe wyróżnienie ma swoje odniesienie również do omawianej branży logistyczno – magazynowej, ponieważ większość inwestorów z tego sektora to właśnie inwestorzy zagraniczni.
W 2015 r. łączna powierzchnia magazynowa w Bydgoszczy stanowiła ok. 176 tys. m². Od tego czasu liczba ta wzrosła o kolejne 150 tys. m², co pozwala twierdzić, że Bydgoszcz systematycznie staje się logistyczną stolicą regionu.
BPPT rośnie w siłę
Zainteresowanie przedsiębiorców z branży magazynowo – logistycznej coraz aktywniej skupia się na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowo – Technologicznego lub na terenach położonych w jego bezpośrednim sąsiedztwie, a nie na obszarach, na których wzmożony ruch samochodów ciężarowych stanowiłby znaczne utrudnienie dla otoczenia i mieszkańców. Można tu wymienić: centrum dystrybucyjno – logistyczne Lidl Polska Sp. z o.o. w BPPT o pow. 46 tys. m², centrum logistyczne sieci Kaufland, centrum logistyczne sieci Carrefour przy ul. Chemicznej o pow. 38 tys. m². Również przy ul. Chemicznej i Mokrej powstanie kompleks logistyczny – Waimea Logistics Park Bydgoszcz docelowo o pow. ok. 90 tys. m², przeznaczony zarówno dla firm spedycyjnych jak i produkcyjnych. Z przytoczonych danych wynika, że sektor magazynowo – logistyczny staje się znaczący również z punktu widzenia zwiększającej się liczby miejsc pracy – jedno centrum logistyczne generuje ich nawet kilkaset.



Inwestorzy zgodnie podkreślają, że jednym z kluczowych czynników decydujących o ulokowaniu tego typu inwestycji właśnie w tej części Bydgoszczy jest dogodne połączenie z centrum miasta, jak i z drogami krajowymi – 5, 10 i 25. Badania wskazują, że Polska jest liderem rynków magazynowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Położenie naszego miasta przyciąga tu coraz więcej inwestorów z tej branży, między innymi ze względu na coraz lepiej rozwijające się firmy produkcyjne oraz bliskość producentów rolno - spożywczych, którzy to generują zapotrzebowanie na usługi branży logistyczno – magazynowej.
Historia kołem się toczy
Niejednokrotnie przekonujemy się, że historia zatacza koło, istnieje więc duża szansa, że postępujący rozwój sektora logistyczno – magazynowego w Bydgoszczy przyniesie miastu podobne korzyści jak powstanie Kanału Bydgoskiego w XVIII w. lub rozwój węzła kolejowego w XIX w., a w niedalekiej perspektywie liczba mieszkańców osiągnie 500 tys.
W mojej opinii w najbliższym czasie Bydgoszcz ma szansę znaleźć się w czołówce miast Polski, w których rynek magazynowo – logistyczny stanowi jedno z ważniejszych ogniw rozwoju całego regionu. W tej kwestii bez żadnych kompleksów możemy konkurować z dużymi ośrodkami, takimi jak Warszawa, Wrocław czy Poznań. Od dawna zauważalna jest tendencja inwestorów w tej branży do zwiększającego się zainteresowania  „świeżymi” rynkami regionalnymi, w tym bydgoskim. I z tej właśnie świeżości musimy uczynić swój główny atut. Jestem pewien, że sprzyjający przedsiębiorczości klimat naszego miasta oraz sięgające wielu wieków tradycje, są czynnikami, które będą miały pozytywne odzwierciedlenie w rozwoju sektora logistycznego w Bydgoszczy.
 
*
 

 

 
Logistyka przede wszystkim – pisze Andrzej Półgrabski Logistyka przede wszystkim – pisze Andrzej Półgrabski Reviewed by KochamBydgoszcz on 15 marca Rating: 5
Obsługiwane przez usługę Blogger.